| O Mnie |
|
|
|
| Written by Administrator |
| Tuesday, 10 November 2009 23:15 |
|
Witam serdecznie na mojej stronie poświęconejdomowej hodowli hobbystycznej raczków Cambarellus.Nazywam się Rafał Wróblewski i jestem zapalonym akwarystą od dziecka,pewnie jak każdy ja też zaczynałem od małego baniaczka 40l z gupikami,,co to wtedy była za radość, gdy udało się coś rozmnożyć :) a im byłem starszy tym wiedziałem więcej i zwykły gupik co sam się mnoży już nie był dla mnie taką satysfakcją jak na początku. Swoich sił spróbowałem ze skalarami,,niestety te też okazały się zbyt proste do rozmnożenia przy odpowiedniej stymulacji temperatury w zbiorniku, no ale to zawsze było coś(dobre tematy w podstawówce na przerwach). Z wiekiem uczyłem się więcej,nawet rozmnożenie bojownika za pomocą szklanki na parapecie i odchowanie młodych w kotniku z 10cm poziomem wody nie było już żadnym wyczynem. W szkole średniej zafascynowały mnie pielęgniczki i cały świat zaczął się kręcić wokół Apisto :) Pierwsze były małe(Kakadu,Ramireza,Agasiza) po czym apetyt rósł dość szybko - od zebry do pawiookiej. Mój pokój stał się jednym wielkim akwarium.Jedna ściana to był zbiornik 700l a druga 3xpo 160l :) Ten etap trwał do końca szkoły średniej po czym nastąpiła długa przerwa(kasacja wszystkiego).. :( Dopiero w roku 2008 nastąpiła reaktywacja dawnego hobby.. Mocno zainteresowałem się zbiornikami holenderskimi i krewetkami. to jeden z moich zbiorników, który do dziś stoi w naszej sypialni
Dawne miłości do apisto nie wygasły i jak widać na fotce nadal goszczą w naszym domu :) Kakadu i Ramirezki Pod koniec 2008 roku poznałem pewnego hodowcę :) Novina.pl który w dużym stopniu zaraził mnie krewetkami i raczkami. To właśnie od niego kupiłem swojego pierwszego raczka Cambarellusa Puera i Cambarellusa Patzcuarense Orange(CPO). Początki były trudne z racji mało rozpowszechnianej wiedzy o nich..Brak hodowcy na Polskim rynku powodował ,że trzeba było szukać wiedzy na obcojęzycznych stronach,niestety to powodowało pewne porażki w hodowli. Człowiek jednak uczy się na błędach i zaczęło się wreszcie wszystko układać. Pierwsze zbiorniki były dość prymitywne, ale miały w sobie to coś, poczułem się znowu jak za młodu :) dzieciak robi coś byle jak najtaniej. Sami oceńcie jak to wyglądało:
Po roku trochę zmieniły wygląd, ale nadal są funkcjonalne :) no i doszedł jeden zbiornik więcej :)
Jak widać styl też się mocno zmienił, raczki zdominowały moje życie,starałem się jak najwięcej o nich dowiedzieć,jak to zazwyczaj jest im bardziej się w to zagłębiam, to mój stary pokój szybko się kurczy :( Lista gatunków szybko się powiększała, co za tym idzie ilość zbiorników. Raczki należy trzymać każdy gatunek osobno, tak więc nastąpiła mała przebudowa pokoju i dostawiłem pierwszy regalik :)
hehehe a potem drugi :)
aktualnie jest kończony trzeci :)
|
| Last Updated on Monday, 25 January 2010 17:31 |












